Pierwsze dni w przedszkolu wiążą się zwykle z zachwianiem poczucia bezpieczeństwa. Dziecko boi się nie tylko co go spotka, ale przede wszystkim tego, że mama nie wróci. Dlatego dobrze jest przez pierwsze dni starać się aby nasz maluch nie stresował się sytuacją, że większość dzieci poszła już do domu a on jeszcze nie,
i zabierać w miarę wcześnie do domu np. bezpośrednio po podwieczorku.
Jak dziecko przygotować do przedszkola?-
Czytajmy dziecku opowiadania, których bohaterowie chodzą do przedszkola
- Stwórzmy sytuację, gdzie nasze dziecko ma możliwość rozmowy o przedszkolu ze znajomym dzieckiem, które lubi chodzić do przedszkola
- Opowiadajmy dziecku jak to było gdy rodzice chodzili do przedszkola
- Uświadamiajmy dziecko o zaletach przedszkola – nowi koledzy, zabawki, wychowawczyni, która zna ciekawe wierszyki, zabawy i piosenki
- Informujmy dziecko dlaczego będzie chodzić do przedszkola – mama musi iść do pracy i rodzice zdecydowali, że w przedszkolu dziecko będzie miało najlepszą opiekę; niektóre dzieci przyjmują argument, że mama chodzi do pracę, tato chodzi do pracy i dziecko ma swoją pracę, czyli przedszkole
- Zapoznajmy wcześniej dziecko z przedszkolem – stwórzmy możliwość aby nasze dziecko wcześniej zobaczyło swoją salę zabaw, ogród przedszkolny, znało rozkład dnia w przedszkolu, zwyczaje ( takie informacje znajdziecie Państwo w informatorze o przedszkolu dołączonym do karty zgłoszenia)
- Wspólnie wybierzmy się na zakupy aby zakupić np. papucie do przedszkola, kredki, blok rysunkowy itd.
- Ćwiczmy z dzieckiem czynności samoobsługowe oraz wyrażanie swoich potrzeb - dużo łatwiej do nowej sytuacji adaptują się dzieci, które nie są całkowicie uzależnione od dorosłych
Czego rodzice robić nie powinni;
Straszyć dziecko przedszkolem – „ poczekaj no, już pani w przedszkolu nauczy cię
porządku!”
- Posyłać do przedszkola dziecka, które nigdy dotąd nie zostawało bez mamy – taki początek może być z góry skazany na niepowodzenie
- Zaglądać po pożegnaniu do sali, aby sprawdzić czy dziecko się bawi. Jeśli nasza pociecha to zauważy, resztę dnia spędzi przy drzwiach, bo skoro mama zajrzała raz, to może jeszcze raz zajrzy
- Dzwonić do przedszkola z pytaniem jak sobie radzi pociecha. Zwykle jest tak, że rodzice niepokoją się dużo bardziej niż ich dzieci. Dziecko po 10 – 15 minutach rozgląda się wokoło i zaczyna zabawę. Każdy telefon to konieczność wyjścia z Sali wychowawczyni, a więc dodatkowe zachwianie i tak już mocno nadszarpniętego poczucia bezpieczeństwa.
- Nie poddawać się!!! Jeśli rodzice wzruszeni łzami bądź zdenerwowani tupaniem swojej latorośli zdecydują się zostawić dziecko „ jeszcze tylko dzisiaj” w domu, jest to sygnał dla naszego małego inteligenta, aby jeszcze bardziej demonstrować swoje niezadowolenie. Zwykle jest tak, że jedno ustępstwo rodzica sprawia, że wcześniej czy później dziecko postawi na swoim i zostanie w domu na dłużej.
Rodzicu pamiętaj, że nawet jeśli znajdziesz idealne przedszkole i dobrze przygotowujesz dziecko, i tak Twój maluch ma prawo wyrażać sprzeciw
i niezadowolenie – w końcu w jego życiu zaszła radykalna zmiana i potrzeba czasu, aby ją zaakceptował.
Jeśli przetrwacie pierwszy miesiąc, dalej będzie już z górki i tylko patrzeć jak Twój maluch z przejęciem opowie Ci o swych pierwszych przyjaźniach,
z dumą pokaże swoje pierwsze rysunki i zdjęcie z Balu Kanałowego, a Tobie ze wzruszenia zakręci się łza w oku na występach z okazji Dnia Matki!!!
Na podstawie „ Porady specjalistów” A. Dmitruk
przygotowała dyrektor przedszkola Ewa Chojkowska.


